Są tu ludzie naprawdę samotni? Chodzi mi o osoby bez męża/żony, partnera/partnerki , chłopaka/dziewczyny. Bez dzieci. Bez grona znajomych. Bez bliskiej koleżanki/kolegi.
Jak sobie radzicie z poczuciem osamotnienia?
Szukacie partnera/partnerki? Szukacie grona znajomych?
Ja prawie przez całe życie byłam introwertykiem. Kryzys w moim życiu spowodował ,że lgnę do ludzi. Obecność większej ilości ludzi mnie uspokaja.
Jak sobie radzicie z poczuciem osamotnienia?
Szukacie partnera/partnerki? Szukacie grona znajomych?
Ja prawie przez całe życie byłam introwertykiem. Kryzys w moim życiu spowodował ,że lgnę do ludzi. Obecność większej ilości ludzi mnie uspokaja.