Może kluczem będzie sezonowość? Ja też mam warzywa ze wsi, i to jeszcze z ekologicznej uprawy, i np mają teraz pomidory z tunelu, takiego ogrzewanego, mało, ale mają, ale w zaporowej cenie. Teraz kupuję tylko warzywa korzeniowe i kiszonki, bo na to jest sezon. Nabiał też, ale czekam na wiosnę, żeby kupować więcej, bo teraz zwierzęta nie mają dostępu do zieleniny. Mąka itp z młyna myślę, że można kupić w dużych opakowaniach, jeśli macie gdzie przechowywać. Można też poszukać w sieci
https://super-racjonalni.pl/kolekcja/ocet/zywy-ocet-z-aronii-i-czarnego-bzu/ Na przykład tutaj możesz zamówić w dobrej cenie żywe octy, które mają świetne działanie na organizm.
Wydaje mi się, że kupowanie na targach eko was przedraża, u nas też jest taki, ale ceny w porównaniu do tego co normalnie są kosmiczne. wiem, że to wygodne, ale można taniej.